Gadżetowe TOP 5 na spacerze

By wtorek, maja 05, 2015

Wiosna w pełni! Co to oznacza? Mnóstwo mam i ich dzieciaków w parkach i na placach zabaw. Chociaż nam pogoda nie przeszkadza i spacer odwołać może tylko wichura z gradobiciem, to i tak spędzamy na zewnątrz więcej czasu. Co ze sobą zabieramy? Jak ogarnąć prawie chodzące dziecko, wózek, jedzenie, picie i jeszcze siebie? Oto nasze akcesoria, które niejednej mamie usprawnić mogą wyjście na spacer.



TULA
Nosidło Tula to mój hit wszechczasów, moja miłość bezgraniczna i mój król wśród dziecięcych akcesoriów, jakie można kupić dla swojej pociechy. Zwłaszcza, gdy pociecha jest totalnie niewózkowym dziecięciem i jego drzemki trzeba planować w porze spacerów, aby taki mógł w ogóle się odbyć. Co jednak jeśli pogoda wręcz wygania z domu i matka chce jeszcze trochę pochodzić z koleżanką/siostrą/mężem po parku/nad Wisłą/po wiejskich wertepach lub zwyczajnie w świecie musi iść do fotografa zrobić zdjęcia do paszportu albo do Lidla po bułki? Mój nieśpiący syn w wózku nie usiedzi i wtedy zawsze wyciągana jest ona – Tula:) Nigdy mnie nie zawiodła, jest bezpieczna i wygodna, a mój Bąbel jeszcze nigdy w niej nie pisnął z niezadowolenia. Teraz, gdy A. jest większych rozmiarów (ponad 11 kg!) nosi go również tata:) I obojgu wciąż się to podoba.

nosidło ergonomiczne Tula
Tula spotted love
Nosidło Tula - wzór Spotted Love - klik!
Organhizer SKIP-HOP
Tula zawsze w pogotowiu, ale podstawą pozostaje wózek. My wciąż operujemy dwoma pojazdami – stacjonarnym wysłużonym x-landerem i kompaktowym samochodowo-autobusowo-tramwajowym Armadillo. Bez względu na to, którym się posługujemy zawsze jest z nami organizer od Skip-Hop. Nie jestem fanką wielkich toreb dla mam zawieszonych na wózku, w której ciężko cokolwiek znaleźć. W organizerze możemy postawić kubek naszego dziecka lub własny, wrzucić klucze lub schować telefon, od którego przez malutką dziurkę w kieszonce odprowadzić możemy słuchawki. Organizer zawieszany jest na rzepy, dzięki czemu łatwo przepiąć go na drugi wózek.

Organizer do wozka Skip-Hop
Organizer do wózka Skip Hop - klik!
Wózek Armadillo
Nasz organizer przy wózku Armadillo
Otulacz Bambusowy
Od pierwszych dni życia naszego Bąbla staramy się go nie przegrzewać. A. nie nosi czapki jeśli nie ma takiej potrzeby a kocyków nie używamy od przeszło miesiąca (strasznie długo trzeba było czekać na wiosnę...) W stałym użytku jest natomiast nasz bambusowy otulacz od La Millou. Dzięki właściwościom antybakteryjnym i antygrzybicznym idealnie nadaje się nawet dla alergików. Służy nam jako ochrona od promieni słonecznych zarzucona na wózek, jako przytulanka w trakcie spaceru lub jako lekki ‘kocyk’ w cieplejsze dni (w upalnej temperaturze bambusowa tkanina utrzymuje temperaturę o 2 stopnie niższą. Jest przyjemna w dotyku i złożyć ją można do bardzo niewielkich rozmiarów. No i te piękne wzory!

Otulacz La Millou - klik!

Butelka CONTIGO
Gdy w zeszłe wakacje przepadła mi gdzieś w Parku Śląskim moja ukochana butelka Bobble, wiedziałam, że potrzebuję czegoś, w czym będę mogła zabierać ze sobą wodę na spacery z Adasiem. 'Robiłam' wtedy z wózkiem nawet kilkanaście kilometrów dziennie więc umówmy się - woda była podstawą dla matki karmiącej;) Tej wiosny skusiłam się na inny produkt - butelkę Contigo Rush. Świetnie sprawdza się, gdy jedną rękę mam zajętą prowadzeniem wózka lub trzymaniem wiercącego się malucha. Wciskam przycisk, piję wodę, puszczam przycisk i butelka jest zamknięta:) Nigdy nic nie wyleję, a szybkość obsługi jest dla mnie zbawienna.
Butelka Bobble
Butelka Bobble - klik!
Butelka Contigo Rush
Butelka Contigo Rush - klik!

iPhone
No nie ruszę się bez niego na spacer! I nie tylko po to, by zadzwonić do K., pogadać z mamą czy wrzucić zdjęcia na Instagram;) To jest ostatnia deska ratunku, gdy nic innego nie jest w stanie uspokoić mojego syna. W samochodzie, gdy nie chce siedzieć w foteliku, w autobusie, gdy mu gorąco i ma dość wszystkiego, w poczekalni u lekarza, gdy ewidentnie nudzi go przedłużająca się kolejka (zalety Luxmedu…). W każdej sytuacji puścić można Listonosza Pata, Domisie lub Muchę w Mucholocie:) Jak moja mama mogła sobie radzić bez smartona 27 lat temu…?



Poza tym kto nie chciałby sobie ponucić na spacerze Muchy w Mucholocie?;)


Pozdrawiają,
Zbierający się na spacer Mama&Adam:)

Zobacz również

20 komentarze

  1. :) Kiedyś chusta, dzisiaj to jest nosidło. Noszę swoją córeczkę coraz rzadziej w nim, bo staje się po prostu coraz cięższa, ale wiosna i lato będą sprzyjały częstszym spacerom nad morzem, więc nosidło będzie niezastąpione. Zaciekawiłaś mnie tym organizerem do wózka... mały, poręczny. Zaraz wchodzę na allegro i zobaczę, jak to jest z nimi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gorąco polecam, mimo że cena moim zdaniem nie jest niska... 90 zł to sporo jak dla mnie:) Ale w sumie jeśli niektóre torby do wózka kosztują 400? Wszystko jest relatywne:)

      Usuń
    2. Jak pisałam, tak zrobiłam :) Zamówiłam organizer. Powinien przyjść na początku tygodnia. Udało mi się kupić na allegro z Babyono za 40 zł. Wydaje się ok.Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Super! Daj znać jak się sprawuje:)

      Usuń
  2. Chyba będę musiała pomyśleć o tym organizerze, bo to świetna sprawa jest... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. butelka ceną nie zachęca ale ten design - cudo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi udało się kupić w intersporcie 2 za 1 więc się skusiłam bo to duża promocja a korzystz też z niej tata bąbla:)

      Usuń
  4. Do jakiej wagi jest takie nosidlo? My używamy zwykłej torby z adidasa, ale brakuje mi przegróde. Lubię mieć wszystko pod ręką i nie tracic czasu na szukanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nosidło do 20 kg:) jak dziecko jest większe można dokupić panel powoększający na plecki;) polecam bo to mega wygodne i bardzo funkcjonalne. Warto chyba rozglądnąć się za używanymi, bo cena nowego powala... my tak zrobiliśmy, że odkupiliśmy za pół ceny nieużywane, bo mama miała dwa:)

      Usuń
  5. Kusi mnie nosidło, ciągle się wzbeanialam, ale za miesiąc lecimy na małe wakacje i byłoby jak znalazl i koniecznie muszę sobie sprawić taki organizer ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosidło ekstra pomysł na wakacje, sami korzystaliśmy:) Organizer też się przyda, bo najważniejsze graty można mieć przy sobie:)

      Usuń
  6. My nie mieliśmy nosidła, przy obydu bąkach świetnie sprawdziła się chusta.

    Gerenalnie gadżety ograniczam, chociaż ten bambusowy otulacz jest mocno kuszący...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nosidełko to świetna sprawa, szczególnie gdy idę z Franiem na zakupy.
    Gadżety do wózka uwielbiam i zastanawiałam się nad tym organizerem, ale w końcu kupiłam boczny też marki skip-hop i się świetnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fanka chust i tuli melduje się ! :)
    Zaintrygowałaś mnie kocykiem z bambusa!- chyba muszę sobie zorganizować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mamy nosidełko x-landera i świetnie się sprawdza chociaż już teraz rzadko przez Nas używane, bo Mały jest coraz cięższy... Fajna sprawa ten organizer - muszę się za takim rozejrzeć koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Otulacz bambusowy też planuję kupić. ;) a Tula to cud nad cudy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. My właśnie zamówiłyśmy organizer :) podpisuję się również pod tym co napisałaś o nosidle Tula, jest rewelacyjne! A poza tym kochamy spacery i wszystko to, co w ich trakcie, może nam umilić i ułatwić życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas bez Tuli spacer nie może był łatwy i miły;)

      Usuń
  12. Tulę mamy i sprawdza się super :)

    OdpowiedzUsuń