Czarny protest bez sumienia.

By poniedziałek, października 03, 2016

Być może moje zdanie nie ma dla większości żadnego znaczenia. Być może to tylko pojedynczy głos, który nie przebije się z tłumu innych. Być może nie wiem wszystkiego o macierzyństwie, kobietach, dzieciach i tym, jak powstaje ludzkie życie. Być może nie mam sumienia. Być może ktoś nazwie mnie mordercą. Być może.



Mam dziecko. Najlepsze, najpiękniejsze, najmądrzejsze i najbardziej ukochane przez rodziców. Każda mama zna te ‘naj’, bo każda prawdziwa mama dałaby się za swoje dziecko pokroić.  Mam JEDNO dziecko. Zdrowe. Ze zdrową mamą, która wydała je na świat. Dziecko poczęte z miłości.

Chciałabym mieć drugie dziecko. Najlepsze, najpiękniejsze, najmądrzejsze i najbardziej ukochane przez rodziców. Takie, za które dałabym się pokroić. Zdrowe. Ze zdrową mamą, która wyda je na świat. Dziecko poczęte z miłości.

***

Świat potrafi być ekstremalnie brutalny. A teraz ktoś chce, by stał się brutalny jeszcze bardziej. Jeśli nie potraficie pomóc kobietom, które cierpią i czasami ich wybór nie może być inny... - zostawcie je w spokoju. 


Mam sumienie. I chcę mieć prawo wyboru w zgodzie z nim.

MPA.

Zobacz również

2 komentarze

  1. Mam takie samo zdanie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja również! W poniedziałek byłam na marszu, a nawet go współorganizowałam.

    OdpowiedzUsuń