14:28

By piątek, czerwca 09, 2017

Czas się wtedy zatrzymał. Świat obrócił się o 180 stopni. W naszym małym rodzinnym kosmosie zatrzęsła się ziemia. Nasze 2,5 kg niezmąconej radości. Nasz Adasio:) Wszystko powywracał. Wróć. A może właściwie poukładał? Całe 3 lata temu.  O 14:28...



Coś się dzisiaj kończy Bąbelku. Przestajesz być Dzidziusiem, małym chłopcem z rumianymi policzkami i rozmierzwionym włosem. Lada chwila ruszysz w świat. To nasze ostatnie tygodnie sam na sam ze sobą. I trochę żal, że tak szybko rośniesz…



Bądź sobą Kochanie. Śmieszkiem, marudką, naszym fanem pociągów i wozów strażackich, niegrzeszącym cierpliwością malcem i dumnym i upartym chłopcem. Bądź szczęśliwy Bąbelku!

Z mojej krwi
Z mojej kości
Z mojego ciała
Z mojej miłości
Zrodził się świat mój cały
Wspaniały i doskonały.
Odkryłam na nowo życie
Kocham się budzić o świcie
Brak słów, by to opisać
Co czuję w sercu dzisiaj.
Dzisiaj, wczoraj i jutro
Nigdy nie będzie mi smutno
Bo Ciebie mam Adasiu, życie drogie
I zawsze będę przy Tobie!
Za dziesięć lat, za sto, w wieczności
Takiej nie zgubię miłości!
Mój synku mały, wspaniały
Mój uwielbiany, doskonały!

Twoja Mama - Mama Pana Adama:)

Zobacz również

0 komentarze